Jesteś tutaj:
W ostatnich kilku latach w świecie biznesu popularne stało się określenie: Diversity & Inclusion (w wolnym tłumaczeniu: Różnorodność i Włączanie). Wiele znaczących na rynku firm poważnie potraktowało „nowy trend” i z dużym zaangażowaniem zaczęło go wdrażać w życie. Z różnym skutkiem.
W tych właśnie kilku latach moje rozumienie Różnorodności i Włączania mocno ewoluowało, poświęciłam temu zagadnieniu nieco czasu i im bardziej się w nie zagłębiałam, tym bardziej poznawałam (rozwijałam) siebie. Coraz wyraźniej widzę potęgę, jaka tkwi w różnorodności. I coraz większą siłę dostrzegam we włączaniu. Ale nie wszystko na raz. Ten artykuł chciałabym poświęcić pierwszej części, bez której druga nie ma racji bytu – czyli różnorodności.
Czym jest różnorodność?
Wielu osobom w pierwszej kolejności przychodzi ta najbardziej oczywista – związana z płcią. Tak, bez wątpienia kobiety i mężczyźni różnią się od siebie pod wieloma względami. Ale mamy wiele innych rodzajów różnorodności: związanych z wiekiem, posiadanym doświadczeniem, orientacją seksualną, poglądami politycznymi, religijnymi, czy osobowością. Każdy z nas jest inny, każdy jest wyjątkowy, każdy z nas ma swoje mocne strony i te słabsze. Przebywając z osobami innymi od nas samych, stwarzamy sobie szansę do rozwoju. Lecz tylko od nas zależy, czy tę szansę świadomie i właściwie wykorzystamy. Niestety ludzką naturą jest przebywanie w strefie komfortu. A strefą komfortu jest na przykład przebywanie z osobami, które są do nas podobne: mają podobne podejście do życia, podobne poglądy, podobne cechy charakteru, podobnie lubią spędzać wolny czas. Jednak najwięcej możemy nauczyć się od osób skrajnie od nas odmiennych! Bo te osoby mogą nam pokazać zupełnie inną perspektywę, którą w pierwszym odruchu zanegujemy. A przecież nie ma jednej rzeczywistości, jednej prawdy – każdy z nas ma swoją własną, stworzoną na bazie własnych doświadczeń i przeżyć.
Potrzeba uważności
Im jestem starsza, tym częściej poszukuję osób, które pokażą mi inną perspektywę, od których się czegoś nauczę, które mnie zainspirują. Aby tak się jednak stało, trzeba się na takie doświadczenie otworzyć, potrzeba uważności. Kiedy jest to możliwe? Z mojego doświadczenia (piszę zawsze tylko i wyłącznie o własnych doświadczeniach) nauczysz się czegoś nowego / rozwiniesz / zainspirujesz, jeśli:
- przyjmiesz do wiadomości, że nie jesteś ekspertem we wszystkim i nie pozjadałeś/-łaś wszystkich rozumów
- a jeśli jesteś ekspertem w określonej dziedzinie – przyjmiesz do wiadomości, że nadal nie wiesz wszystkiego (schowaj ego głęboko do kieszeni, a wyciągnij pokorę)
- poszukasz osób innych od siebie (im bardziej „inna” od Ciebie, tym lepiej!)
- otworzysz się na kompletnie odmienne opinie, nie negując ich od razu, tylko zadając sobie pytanie: a może coś w tym jest? / A może w tym szaleństwie jest metoda?
- zaczniesz słuchać, aby zrozumieć, a nie po to, aby udowodnić swoją rację
Proste? Tylko w teorii. W rzeczywistości to wszystko powyżej oznacza wyjście ze strefy komfortu. To nie jest łatwe, ale nie niemożliwe. Trzeba przede wszystkich chcieć.
Z kim nie masz chemii?
Jak znaleźć osobę (na początek jedną) odmienną od Ciebie? To jest akurat najprostsza część zadania – poszukaj osoby, z którą często się nie zgadzasz, albo taką, która Cię najzwyczajniej w świecie irytuje – ponieważ często drażnią nas osoby właśnie odmienne od nas, zachowujące się, robiące coś, co nie jest zgodne z naszą wizją świata. Ale nie trzeba od razu wskakiwać na rollercoaster. Osobiście doradzam zacząć od huśtawki – wprowadzi w ruch emocje, ale nie doprowadzi do walącego serca i zdartego gardła. Poszukaj wokół siebie osoby, z którą masz po prostu mało kontaktu, albo – jak się mówi – „nie masz chemii”. Może jesteś ekstrawertykiem, lubisz dużo mówić i lubisz wśród takich osób przebywać – poszukaj w swoim otoczeniu kogoś, kto jest cichy i spokojny, nie zawsze widoczny w tłumie – możesz się zdziwić, ile ta osoba może mieć do powiedzenia. Jesteś świetnie zorganizowana, lubisz mieć porządek, wszystko skrupulatnie planujesz i masz zawsze plan B? Poszukaj wariata (wariatki) z bałaganem na biurku, zawsze w biegu, działającego na ostatnią chwilę, bez planu, a mimo to dostarczającego na czas. Zdziwisz się, jak ta osoba może być pomysłowa.
Moje doświadczenia
Coraz częściej skupiam się na osobach odmiennych ode mnie i dzięki nim coraz więcej się uczę, dostrzegając inną perspektywę. W ostatnich siedmiu latach dwukrotnie budowałam zespół liderów i jednym z głównych czynników w doborze członków zespołu było właśnie kryterium różnorodności. W obu przypadkach miałam zespół był mocno zróżnicowany, zarówno pod względem płci, posiadanych doświadczeń, wiedzy, wieku, osobowości, pochodzenia. Były w nim osoby zarówno introwertyczne, jak i ekstrawertyczne, uporządkowane i bardziej chaotyczne, mocno analityczne, świetnie działające w oparciu o fakty i cyfry, jak i te działające w oparciu o emocje i odczucia. I choć każda z tych osób była inna i wyjątkowa, wiele je również łączyło: odpowiedzialność, ambicja, chęć rozwijania siebie i swoich umiejętności, potrzeba pracy z innymi i wzajemnego wspierania się. Od każdej z tych osób czegoś się nauczyłam, każda była ważnym ogniwem naszego zespołu. W tak różnorodnych zespołach tkwi największa siła – trzeba ja najpierw dostrzec, a następnie umiejętnie wykorzystać. Na tym między innymi polega rola świadomego lidera.
Twój rozwój zaczyna się tam, gdzie kończy się Twoja strefa komfortu.
Podobne artykuły
Lead by Example
zaczyna się w Tobie
Lead your People
Konkretne rozwiązania na
prawdziwe wyzwania
Lead by Aga
Moje doświadczenia
Twoja inspiracja
Chcesz dokonać zmiany? Rozwijaj się na bieżąco!
Zapraszam Cię do mojego Newslettera!
Tu możesz być na bieżąco ze wszystkimi treściami, produktami i inicjatywami, które z myślą o Tobie przygotowuję. Dodatkowo będziesz otrzymywać materiały i niespodzianki, które trafią tylko do subskrybentów.
To nie jest kolejny newsletter zapychający Twoją skrzynkę.
To bezpośrednia linia do wartościowych treści i narzędzi, które zmienią sposób, w jaki przewodzisz innym – zaczynając od siebie.
Dołącz do społeczności liderek i liderów, którzy tak jak Ty chcą świadomie rozwijać swoje przywództwo.