Skip to content
Menu

Odporność psychiczna lidera. Dlaczego nie chodzi o bycie twardym?

Jesteś tutaj:

Nie mogę pokazać zmęczenia, bo co pomyśli zespół.” „Muszę sobie poradzić. W końcu jestem liderem.”

Przez lata pracy z liderami słyszałam te zdania dziesiątki razy. I za każdym razem miałam podobną refleksję – wielu menedżerów myli odporność psychiczną z koniecznością bycia niezniszczalnym.

Tymczasem prawdziwa odporność psychiczna lidera nie polega na tym, że nic Cię nie rusza. Nie oznacza braku emocji, słabości, czy chwil zwątpienia. Wręcz przeciwnie.

Najbardziej odporni psychicznie liderzy, jakich spotkałam na swojej drodze, nie byli ludźmi ze stali. Byli ludźmi, którzy potrafili dostrzegać i nazywać emocje, nie wstydzili się ich. Oraz nauczyli się, jak wracać do równowagi po trudnych doświadczeniach.

Lider też człowiek

Współczesne przywództwo bywa wymagające jak nigdy wcześniej. Liderzy zarządzają zespołami funkcjonującymi w nieustannej zmianie. Podejmują dziesiątki decyzji każdego dnia. Odpowiadają za wyniki, rozwój ludzi, realizację strategii i utrzymanie zaangażowania zespołu.

Do tego dochodzi presja czasu, oczekiwania przełożonych, klientów i współpracowników.

Nic dziwnego, że coraz więcej mówi się dziś o odporności psychicznej jako jednej z kluczowych kompetencji lidera. Problem polega jednak na tym, że wokół tego pojęcia narosło wiele mitów. I właśnie te mity często sprawiają, że zamiast wzmacniać swoją odporność psychiczną, nieświadomie ją osłabiamy.

Mit 1. Odporność psychiczna to cecha wrodzona

To jeden z najbardziej szkodliwych mitów.

Wiele osób zakłada, że jedni rodzą się bardziej odporni, a inni mniej. Jeśli więc łatwo się stresujesz albo mocno przeżywasz porażki, możesz dojść do wniosku, że po prostu „tak już masz”.8 I zaczynasz wierzyć w to, że nie jesteś odporny psychicznie.

Tymczasem odporność psychiczna nie jest cechą stałą. To kompetencja, którą można (i warto) rozwijać przez całe życie.

Podobnie jak nie rodzimy się liderami, tak samo nie rodzimy się odporni psychicznie. Kształtują nas doświadczenia, wyzwania, popełniane błędy, wyciągane z błędów lekcje, nasze sukcesy i porażki.

Patrząc dziś na swoją drogę zawodową, wiem, że jestem znacznie bardziej odporna niż kilkanaście lat temu. Nie dlatego, że coś nagle się w moim życiu wydarzyło i mnie zmieniło.

Po prostu przeżyłam setki sytuacji, które wymagały ode mnie odwagi, elastyczności, wytrwałości i umiejętności radzenia sobie z niepewnością. Każda z nich była kolejną cegiełką, która świadomie dokładałam do mojej rozwijającej się odporności psychicznej.

Mit 2. Odporni psychicznie liderzy się nie załamują

Każdy z nas przeżywa momenty zwątpienia. Każdy doświadcza frustracji. Każdy czasem ma ochotę rzucić wszystko i powiedzieć: „mam dość”.

Różnica nie polega na tym, że odporni psychicznie liderzy nie upadają. Oni potrafią się podnieść.

W mojej karierze wielokrotnie zdarzały się sytuacje, kiedy nie byłam pewna, czy dam radę. Były projekty, które mnie przytłaczały. Były decyzje, których się bałam. Były momenty, kiedy wątpiłam we własne kompetencje i możliwości.

Nie budowało mnie jednak unikanie tych doświadczeń. Budowało mnie przechodzenie przez nie.

Odporność psychiczna nie rozwija się wtedy, gdy wszystko idzie zgodnie z planem. Rozwija się w dyskomforcie, w który świadomie wchodzisz. Buduje się wtedy, gdy plan się sypie, a Ty mimo wszystko szukasz rozwiązania i stawiasz kolejny krok.

Mit 3. Silnych liderów problemy dotykają rzadziej

Nie znam ani jednego lidera, którego ominęłyby problemy. Problemy są częścią życia zawodowego. Zmieniają się jedynie ich rodzaje i skala.

Im większa odpowiedzialność, tym częściej pojawiają się sytuacje trudne, niejednoznaczne i wymagające podejmowania decyzji pod presją.

Pamiętam moment objęcia funkcji dyrektora HR odpowiedzialnego za kilka krajów. Już na starcie liczba wyzwań wydawała się przytłaczająca. Miałam poczucie, że nie da się wszystkiego pogodzić.

I kiedy już myślałam, że zaczynam coś ogarniać, zaczęły pojawiać się kolejne tematy i wyzwania. I kolejne. To nie brak problemów pozwolił mi przez ten okres przejść. Pomogły mi strategie radzenia sobie z nimi.

Odporność psychiczna nie sprawia, że życie staje się łatwiejsze. Sprawia, że skuteczniej radzimy sobie z tym, co trudne.

Mit 4. Odporność psychiczna oznacza brak strachu

To chyba najbardziej niebezpieczny mit ze wszystkich. Bo prowadzi do udawania. Do zakładania masek. Do przekonywania siebie i innych, że wszystko jest pod kontrolą.

Tymczasem strach jest naturalny. Każdy lider się boi. Boimy się nowych ról. Boimy się porażek. Boimy się odpowiedzialności. Boimy się utraty autorytetu. Boimy się podejmowania decyzji, których konsekwencji nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Prawdziwa odwaga nie polega na braku strachu. Polega na działaniu pomimo strachu.

Przez lata wielokrotnie podejmowałam się projektów, które budziły we mnie ogromny niepokój. Za każdym razem towarzyszyły mi wątpliwości. Mimo to szłam dalej. Dziś wiem, że właśnie wtedy budowałam swoją odporność psychiczną. Nie walcząc ze strachem. Tylko ucząc się działać razem z nim.

Co naprawdę buduje odporność psychiczną lidera?

Odporność psychiczna przypomina układankę. Nie istnieje jeden sekret ani jedno ćwiczenie, które sprawi, że nagle staniesz się bardziej odporny. To efekt wielu codziennych działań i nawyków. Spośród nich szczególnie ważne są trzy obszary.

1. Umiejętność zarządzania własną uwagą

Jednym z największych zagrożeń dla współczesnych liderów jest rozproszenie. Spotkania. Powiadomienia. Maile. Telefony. Komunikatory. Nieustanne przełączanie uwagi między zadaniami.

W efekcie wielu liderów pracuje przez cały dzień, a wieczorem ma poczucie, że nie zrobiło nic naprawdę ważnego.

Tymczasem odporność psychiczna zaczyna się od umiejętności świadomego kierowania własną uwagą. Od tworzenia przestrzeni na myślenie, na refleksję, na zatrzymanie.

To dlatego właśnie od lat zachęcam liderów do planowania w kalendarzu spotkań z samym sobą. Czasu bez spotkań. Bez maili. Bez telefonów. Czasu przeznaczonego wyłącznie na myślenie i pracę strategiczną.

2. Relacje z innymi ludźmi

Wielu liderów mówi o samotności. I rzeczywiście odpowiedzialność za innych może czasami powodować poczucie osamotnienia. Jednak odporność psychiczna nie oznacza samotnego dźwigania wszystkiego na własnych barkach.Wręcz przeciwnie.To umiejętność budowania sieci wsparcia.Szczególnie ważna jest tutaj relacja z przełożonym.Dobra relacja z szefem zwiększa poczucie bezpieczeństwa, pozwala otwarcie rozmawiać o wyzwaniach i zmniejsza poczucie osamotnienia.Niestety wielu liderów traktuje relację z przełożonym wyłącznie operacyjnie.A przecież jest to jedna z najważniejszych relacji zawodowych, jakie budujemy.Warto inwestować w nią świadomie.

3. Relacja z samym sobą

To fundament wszystkiego. Bo jak możesz skutecznie wspierać innych, jeśli nie potrafisz zadbać o siebie? Jak możesz budować odporność zespołu, jeśli ignorujesz własne potrzeby?

Przez lata nauczyłam się traktować siebie tak, jak traktowałabym bliską mi osobę. Z życzliwością. Z troską. Z wyrozumiałością. Nie oznacza to pobłażliwości. Oznacza szacunek do samej siebie.

W świecie, który nieustannie wymaga więcej, szybciej i mocniej, umiejętność zatrzymania się i zadbania o siebie staje się jedną z najważniejszych kompetencji lidera.

Nie potrzebujesz być superbohaterem

Wielu liderów żyje w przekonaniu, że powinni być silni przez cały czas. Nie okazywać słabości. Nie popełniać błędów. Nie mieć gorszych dni.

To nierealistyczne oczekiwanie. I bardzo kosztowne.

Prawdziwa odporność psychiczna nie polega na byciu niezniszczalnym. Polega na świadomości własnych emocji, umiejętności korzystania ze wsparcia i zdolności do odzyskiwania równowagi po trudnych doświadczeniach.

Bo lider nie musi być superbohaterem. Powinien być przede wszystkim człowiekiem. I to w człowieczeństwie tkwi nasza największa siła.

Jeśli temat Cię zaciekawił i chcesz dowiedzieć się więcej o każdym z kroków, zapraszam do posłuchania dwóch odcinków mojego podcastu „Lider na Dywaniku”, w których szerzej omawiam te kwestie i dzielę się praktycznymi przykładami.

Podobne artykuły

Lead by Example

Prawdziwe przywództwo
zaczyna się w Tobie

Lead your People

Konkretne rozwiązania na
prawdziwe wyzwania

Lead by Aga

Moje doświadczenia

Twoja inspiracja

Chcesz dokonać zmiany? Rozwijaj się na bieżąco!

Zapraszam Cię do mojego Newslettera!

Tu możesz być na bieżąco ze wszystkimi treściami, produktami i inicjatywami, które z myślą o Tobie przygotowuję. Dodatkowo będziesz otrzymywać materiały i niespodzianki, które trafią tylko do subskrybentów.

To nie jest kolejny newsletter zapychający Twoją skrzynkę.

To bezpośrednia linia do wartościowych treści i narzędzi, które zmienią sposób, w jaki przewodzisz innym – zaczynając od siebie.

Dołącz do społeczności liderek i liderów, którzy tak jak Ty chcą świadomie rozwijać swoje przywództwo.