Prawdopodobnie nie. I… wcale nie musisz.
Problem zaczyna się wtedy, gdy osobista sympatia lub niechęć zaczyna wpływać na to, jak traktujesz ludzi jako lider.
Bo osobie, którą lubisz, być może łatwiej wybaczasz błąd. Chętniej pytasz ją o zdanie. Masz dla niej więcej cierpliwości. Częściej zapraszasz ją do ciekawych projektów.
A tę, która Cię drażni? Być może szybciej oceniasz, mniej uważnie słuchasz i dokładnie to samo zachowanie interpretujesz zupełnie inaczej.
Najczęściej nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
W tym odcinku przyglądam się temu, dlaczego jednych ludzi lubimy niemal od pierwszego spotkania, a z innymi zupełnie nam nie po drodze – i co to robi z naszym przywództwem.
Opowiadam między innymi o:
✨ czterech różnych źródłach irytacji i niechęci do drugiego człowieka,
✨ tym, jak sympatia i antypatia zmieniają sposób, w jaki interpretujemy dokładnie te same zachowania,
✨ nieświadomym faworyzowaniu oraz jego wpływie na cały zespół,
✨ sposobach, które pomagają oddzielić „nie lubię tej osoby” od „źle oceniam jej pracę”.
Zapraszam Cię też do prostego eksperymentu.
Pomyśl o jednej osobie ze swojego zespołu, z którą szczególnie nie jest Ci po drodze. I przez cały odcinek miej ją z tyłu głowy.
Nie po to, żeby przyglądać się jej. Tym razem przyjrzyj się sobie w relacji z nią.
Bo dojrzałość liderska nie polega na tym, żeby lubić wszystkich.
Polega między innymi na tym, żeby mieć świadomość, kogo nie lubisz i dlaczego – i nie pozwolić, żeby Twoja niechęć decydowała o tym, jak tę osobę traktujesz.
Chcesz dokonać zmiany? Zacznij od siebie 🙂
Aga Olszewska
Posłuchaj podcastu:
Zobacz: